Problemami z zasięgiem sieci komórkowych na Centralnej Magistrali Kolejowej pomiędzy Warszawą a Krakowem zajęła się Gazeta. Dotychczas trzem operatorom nie udało się skutecznie pokryć zasięgiem całej dwustu kilometrowej trasy. Operatorzy z góry przepraszają za problemy. Jak wytłumaczył Adam Suchenek z biura prasowego Polkomtela:
- Staramy się, aby zasięg wszędzie rozłożony był równomiernie. Ale, niestety, wciąż napotykamy na problemy z instalacją nowych masztów z przekaźnikami.
Polkomtel twierdzi, że najlepszym rozwiązaniem będzie zainstalowanie na pędzących magistralą pociągach repeaterów, czyli wzmacniaczy sygnału sieci. Już teraz, w naszym kraju kursuje kilkanaście składów InterCity ze wzmacniaczami, szczególnie w pierwszej klasie. Równocześnie obsługują one sygnał trzech operatorów.
Rzecznik Grupy TP, operatora Orange- Jacek Kalinowski, dziękuje Gazecie za zwrócenie uwagi na problemy z zasięgiem w okolicach „tak istotnej dla kraju aglomeracji miejskiej jak Włoszczowa. Z tego co wiem, jeden z operatorów po uruchomieniu tam dworca zdecydował się nawet na uruchomienie zasięgu 3G. Z tym, że jest to operator mający znaczący udział spółek Skarbu Państwa, więc nie dziwne, że zainteresował go tak strategiczny dla przyszłości państwa rejon."
Pan Kalinowski obiecał też dokładne sprawdzenie ewentualnych dziur w zasięgu na magistrali.